Home arrow Teatr arrow Wszyscy jesteśmy delfinami
Archiwum imprez
Teatr
Literatura
Muzyka
Wystawy
Zabawa
WOŚP
Aktualności
Polecamy
Związek Literatów Polskich
Teatr Spinka
Lomianki.info
Shaolin Kempo
UMiG Łomianki
Colors of Trio
OSP Łomianki
Biblioteka w Łomiankach
ICDS Łomianki
Gazeta Łomiankowska
Maria Hoffman
Statystyka
OS: home.pl
PHP: 5.2.17
MySQL: 5.5.22-log
Czas: 19:34
Caching: Disabled
GZIP: Disabled
Użytkownicy: 17
Newsy: 529
Odnośniki: 0
odwiedzających: 2299244
Gościmy
Aktualnie jest 22 gości online
Wszyscy jesteśmy delfinami PDF Drukuj E-mail
Napisał M.K.M.   
Ostrożnie otwieram drzwi i na palcach przesuwam się w stronę miejsca przeznaczonego na widownię. Najciszej jak mogę siadam na rozkładanym krześle, niestety z kieszeni wypada mi pęk kluczy.
Nie móglby pan bardziej uważać? - zwraca mi uwagę jedna z pań siedzących obok mnie. - Dzieci się zdekoncentrują.
Uczestników Wakacyjnej Akademii Teatralnej nie tak łatwo jednak rozproszyć. Kilkoro dzieci w wieku przedszkolnym wciągnięte w wir zabawy przez instruktora teatralnego - Monikę Kowalewską - nie przejmuje się takimi drobiazgami jak drobne hałasy. Wpatrzeni w panią instruktor z zadowoleniem wykonują jej polecenia:
- A teraz będziemy bawić się w muzeum figur woskowych.... Pamiętacie tę zabawę?
?Pani od teatru? podchodzi do każdego dziecka i ustawia je w jakieś pozycji ? stojącej, siedzącej, z uniesionymi ramionami. Dzieciom nie wolno się poruszyć, choćby nie wiem co.
Nawet jeśli pani kustosz, niezadowolona z wystawy przenosi figury woskowe z miejsca na miejsce.
- Nie wolno się ruszać! - przypomina rekwizytom muzealnym z trudem przenosząc jednego z chłopców w drugi kąt sali. - Bo was kustosz przetopi! - Żartobliwie grozi jednej z dziewczynek, która próbowała spojrzeć na siedzącą wśród publiczności mamę.

Wraz z akcją lato powrócił do Domu Kultury w Łomiankach teatr dla dzieci. Tym razem formuła zajęć teatralnych przystosowana została dla przedszkolaków i nieco starszych dzieci.
- W Łomiankach mamy piękną tradycję teatru dziecięcego ? mówi dyrektor Domu Kultury Dorota Burkhard-Mikruta. - Imprezy teatralne blisko jednak trzecia działalności naszego ośrodka, tylko w pierwszym półroczu odbyło się prawie czterdzieci przedstawień nie licząc organizowanego przez nas Łomiankowskiego Przeglądu Amatorskich Zespołół Teatralnych, Przeglądu Jasełek i Konkursu Recytatorskiego ?Małe Formy Teatralne?. Czym innym jest jednak siedzenie na widowni, czym innym stanie na scenie. Ośrodek tak bardzo związany z teatrem i kabaretem powinien mieć własną grupę artystyczną. Po sukcesach teatru ?Drops? przyszedł kryzys. Szukaliśmy różnych rozwiązań i różnych osób, które mogłyby poprowadzić koło teatralne. Wbrew porozom nie jest to łatwe ? z jednej strony spełnić wymagania młodzieży, ambicje rodziców, z drugiej realizować założenia artystyczne. Myślę, jednak że znaleźliśmy już odpowiednią osobę...

Monika Kowalewska przyjechała do Łomianek z.... Zielonej Góry. Dyrektorowi Domu Kultury w Łomiankach poleciła ją Joanna Kołaczkowska, gwiazda sceny kabaretowej (kabaret Potem, Hrabi), także zielonogórzanka. Monika Kowalewska ukończyła Wydział Animacji Kultury Uniwersytetu Zielonogórskiego. Zajmowała się tworzeniem autorskich programów wychowania przez sztukę, reżyserią amatorskich grup dziecięcych i młodzieżowych, wykorzystywaniem w pracy z najmłodszymi technik pedagogiki zabawy i dramy. Realizowała także duże projekty teatrów ulicznych (m.in. ?Światłość? - projekt warsztów młodzieżowych w Lutomiersku k. Łodzi w 2002 r), teatru plastycznego (?Nadzieja? - premiera Zielona Góra 2000 r; ?Oczekiwanie? - premiera Zielona Góra 2001 r.), spektakle dziecięce (m.in. ?Brzechwałki? przezentowane w 1998 r. na Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Dziecięcych w Zielonej Górze). W końcu trafiła do Domu Kultury ?Wilanów?w Warszawie, a stamtąd do Łomianek...

- Uwaga! Wszyscy jesteśmy delfinami! - rozpoczyna nową zabawę ?pani od teatru?. - Gromadka dzieci zaczyna biegać wkoło wesoło popiskując (udają charakterystyczną mowę delfinów). Monika Kowalewska zmienia kasetę ? każdej scence odpowiada inny podkład dzwiękowy. - Chowamy się przed burzą! Tylko nie w miejsca magiczne! - Dzieci uciekają w kąty sali posłusznie omijając dwa ?akweny?, które wcześniej pani instruktor wymieniła jako miejsca magiczne, w których nie wolno im się pojawiać ze względu na bezpieczeństwo (m.in. miejsce dla widowni). Jedna z dziewczynek chowa się za zasłonkę. - Patrycja! Tak się nie bawimy! - ?Pani od teatru? przywraca porządek na scenie.

- To nie jest wychowanie od przedszkola do Hollywood. ? Tłumaczy idee koła Dyrektor Dorota Burkhard-Mikruta. - Ważniejsze jest by dzieci doświadczyły teatru ? mogły przełamać nieśmiałość i obawy przed publicznymi wystąpieniami. Bardziej świadomie używały głosu i zwróciły uwagę na staranność wymowy. Aby rozwinęły swoją kreatywność ? cechę tak dzisiaj cenioną na rynku pracy. A przede wszystkim dobrze bawiły kształtując swoją wyobraźnie i ucząc się zachowań społecznych.

Po delfinach przyszedł czas na zwierzęta lądowe... ?Pani od teatru? pokazuje jak chodzą małpy, jak goryle okazują swoją złość, jak cieszą się i jak jedzą. Cała gromadka rusza na spacerek w poszukiwaniu drzewa bananowca. Wreszcie znajdują je! Instruktor zdejmuje z gałęzi kiść owoców i podaje dzieciom Na małych buziach maluje się zadowolenie. Wydaje się, że niewidzialne banany bardzo im smakują.
- A teraz, każdemu został jeszcze jeden, największy banan! - mówi Monika Kowalewska, a dzieci natychmiast zaczyną pokazywać sobie jak ogromne banany są w ich posiadaniu. - Tego największego banana nie zjecie sami, tylko dacie małpce, która jest najsłabsza i najbardziej głodna. Każda małpka podzieli się swoim banenem z inną małpką! Zobaczymy, kto kogo wybierze!
?Małpki? ochoczo biegną nakarmić swoich kolegów i koleżnaki. Przy dwóch najmłodszych dziewczynkach spotyka się kilkoro dzieci. Inne próbują nakarmićsię nawzajem. Mamy przyglądają się wszystkiemu zachwycone.
Na salę wchodzą dwie spóźnione dziewczynki.
- Chcecie wziąć udział w zajęciach? - pyta Monika Kowalewska. Dziewczynki kiwają głowami. Instruktor spogląda na zegarek. - Jest dwunasta... Zajmę się wami później, na razie usiądżcie i popatrzcie czy wam się podoba.

- Po wakacjach będziemy kontynuować zajęcia raz w tygodniu ? mówi Dyrektor Dorota Burkhard-Mikruta. - Mam nadzieję, że grupa która uczestniczyła w Wakacyjnej Akademii Teatralnej wzbogaci się jeszcze o nowe twarze. Będziemy pracować z przedszkolami, ale jeśli przyjdą dzieci starsze możemy zrobić dla nich osobną grupę. Bardzo bym chciała, żeby za rok na którymś z naszych przeglądów teatralnych udało się pokazać choćby najkrótsze przedstawienie.

- Dzieci panią uwielbiają! - zwracam się do Moniki Kowalewskiej po zakończeniu zajęć. - Dziękuję za możliwość obejrzenia zajęć ? były naprawdę świetne.
- Dzisiaj mieliśmy trochę problemów z koncentracją. To przez ten upał ? odpowiada skromnie ?pani od teatru?.