Home arrow Wystawy arrow Michał Straszewski: Fotografia ojczysta
Archiwum imprez
Teatr
Literatura
Muzyka
Wystawy
Zabawa
WOŚP
Aktualności
Polecamy
Związek Literatów Polskich
Teatr Spinka
Lomianki.info
Shaolin Kempo
UMiG Łomianki
Colors of Trio
OSP Łomianki
Biblioteka w Łomiankach
ICDS Łomianki
Gazeta Łomiankowska
Maria Hoffman
Statystyka
OS: home.pl
PHP: 5.2.17
MySQL: 5.5.17-log
Czas: 04:04
Caching: Disabled
GZIP: Disabled
Użytkownicy: 17
Newsy: 529
Odnośniki: 0
odwiedzających: 2271863
Gościmy
Aktualnie jest 41 gości online
Michał Straszewski: Fotografia ojczysta PDF Drukuj E-mail
Napisał Administrator   
Dom Kultury w Łomiankach zaprasza do oglądania wystawy fotografii Michała Straszewskiego FOTOGRAFIA OJCZYSTA. Na wystawie prac znanego łomiankowskiego muzyka i fotografika znajdą się krajobrazy wykonane w ciągu ostatnich dwóch lat, w tym wiele zdjęć z okolic Łomianek. Wystawa czynna do 28 lutego 2007 r.

Michał Straszewski o sobie: Odkąd pamiętam, interesowały mnie różne formy i sposoby wykonywania muzyki. Od 6 roku życia gram na skrzypcach, od 12 roku na flecie prostym a od 16 śpiewam w chórach. W czasach studenckich grałem w kameralnej orkiestrze (obecnie Amadeus), miałem też własny kwartet smyczkowy i śpiewałem w klubach studenckich piosenki B. Okudżawy i romanse rosyjskie. Po ukończeniu studiów skrzypcowych w PWSM w Poznaniu powróciłem do Warszawy, podejmując pracę pedagoga w warszawskich szkołach muzycznych. Przez wiele lat byłem członkiem Zespołu Instrumentów Dawnych “Ars Nova” (fidel, rebek, flety, cornamusy, cynk, śpiew) a w roku 1984 założyłem i prowadzę do dziś kameralny zespół wokalny “Il Canto”. Z tym zespołem odniosłem największe sukcesy artystyczne – kilka nagród na międzynarodowych konkursach chóralnych (w tym Grand Prix w Gorizii), występy w Europie i USA, siedem płyt CD z muzyką dawną, nagroda Fryderyk '96, rejestracje telewizyjne itp. Obecnie, oprócz prowadzenia Zespołu i kilku chórów i pracy Warszawskiej Operze Kameralnej, występuję w repertuarze skrzypcowym, śpiewam pieśni i romanse rosyjskie. Zajmuję się też fotografią artystyczną, traktując jako wizualną formę wypowiedzi artystycznej – w tej dziedzinie odnoszę umiarkowane sukcesy: nagrody na konkursach, wystawy indywidualne i zbiorowe. Na koncertach romansów wykorzystuję przekłady mojej żony – Jadwigi Piaskowskiej. Doskonałe w śpiewaniu pozwalają przybliżyć poezję rosyjską tej części słuchaczy, która nie zna języka. Obok wydanego trzy lata temu zbiorku 17 romansów, planujemy wydanie kilkunastu piosenek B. Okudżawy.