|
Scena Off z Warszawy: Jean Genet PRZEDSTAWIENIE ODWOŁANE |
|
|
|
|
Napisał Administrator
|
PRZEDSTAWIENIE ODWOŁANE: Dom Kultury w Łomiankach zaprasza 10 kwietnia 2005 r. o godz. 19.00 na przedstawienie Jeana Geneta "Pokojówki" (Les Bonnes) w wyklonaniu Grupy Teatralnej Scena Off z Bielańskiego Ośrodka Kultury. Spektakl wyreżyserowała Anna Dziedzic. Wstęp wolny.
W spektaklu obejrzymy Anetę Muczyń, Grażynę Miciałkiewicz i Jolantę Sikorską.
Młode aktorki stanowią doskonale zestrojone ze sobą trio. Grają w konwencji teatru ubogiego. Z bogatego inwentarza chwytów z nowoczesnego teatru, reżyserka użyła środków sugestywnych, celnych, co ułatwiło kontakt aktorek z publicznością. Grają „twarzą w twarz”, nie ukrywa ich żaden element dekoracji czy rekwizytów, których praktycznie prawie tu nie ma. Doskonale panują nad tekstem, posługują się niekonwencjonalnymi gestami. Zasługą realizatorki spektaklu Anny Dziedzic jest nienatrętna, dyskretna reżyseria. Zasługą aktorek jest, że – budują na tej umownej scenie teatr zwrócony ku człowiekowi – w nim, a nie w społecznych stosunkach i napięciach odnajdują „problem wszystkich problemów”. Alwida A. Bajor Magazyn Wileński
Jednym z istotnych tematów dla Geneta był problem ludzi wyklętych, ”wygnańców ziemi”, którymi w "Pokojówkach" uczynił służące. Życie w zakłamaniu, obłudzie i fałszu, gra pozorów - to częsty motyw u Geneta, będący także przedmiotem rozważań twórców tego spektaklu.
"Pokojówki" (Les Bonnes) zostały wystawione przez Jouvet'a w 1947 roku. Ta sztuka pozwoliła wyjść z cienia młodemu dramatopisarzowi . Ale Jean Genet musiał jeszcze czekać ponad dwadzieścia lat, by wyrazić swój zachwyt po jednym z przedstawień; powiedział wówczas: „wyrażony został stosunek pomiędzy Antonin'em Artaud a mną”. Genet domagał się reżyserii poetyckiej i rytualnej, „gdzie nic nie zostałoby wypowiedziane, ale wszystko dałoby się odczuć”. Odrzucając teatr jako czystą rozrywkę, odwoływał się do żywych symboli rytuałów: teatrów z Bali, chińskiego i japońskiego, ale również do „ofiary mszy św.”, do której niegdyś służył jako ministrant – „gdzie, pod postacią najbardziej bliską i powszechną - chleba, pożera się boga”, - czy też do „przedstawienia podziemnego” w obozie dla jeńców, czy też wreszcie do dziecinnej zabawy. Rytuały, których piękno posiada moc poematu.
Więcej:
Kim był Jean Genet? |